Zakupy przez Internet formą hobby

Zakupy przez Internet już dawno nam spowszedniały do tego stopnia, że słysząc adres strony internetowej, jako odpowiedź na pytanie gdzie ktoś coś kupił, nie robi na nas żadnego wrażenia. Są jednak ludzie, którzy zakupy internetowe podnieśli do rangi sztuki. Dla nich zakup towaru jest tylko dodatkiem, zaś sam sens robienia zakupów zszedł na dalszy plan. Dla nich liczy się sam proces nabywczy. Można powiedzieć, że traktują oni portale aukcyjne jak giełdę papierów wartościowych. Kupują tanio, by sprzedać drożej, ale nie dla zysku, tylko dla satysfakcji, gdyż wszystkie zarobione pieniądze inwestują w kolejny towar. Są to mistrzowie przecen, ofert specjalnych, wyprzedaży internetowych i cierpliwości. Kto z nas dla samej satysfakcji przerobiłby garaż na magazyn sanek czy łopat do odśnieżania kupując je za bezcen w marcu a sprzedając z kilkukrotnym zyskiem kolejnej zimy? Kto z nas przerobiłby piwnicę na magazyn wentylatorów, wiatraków i wiatraczków zakupionych w październiku (od zdesperowanych sprzedawców, którym nie udało się sprzedać towaru w sezonie i teraz wyprzedają go za bezcen) tylko po to, by sprzedać je podczas upałów w wakacje? Dla takich ludzi zakupy internetowe stanowią pole walki. Często ich poczynania są bardzo ryzykowne z punktu widzenia ekonomii (po co komu pięć tysięcy par kaloszy kupionych w niesamowitej promocji, jeśli przez całe wakacje i przez większość jesieni nie spadnie nawet kropla deszczu). Zakupy takie mogą być opłacalne, ale nie muszą. Mają dawać satysfakcję, a zysk jest tu sprawą drugorzędną. Często zdarza się, że nasz łowca okazji kupuje rzeczy zupełnie mu nie potrzebne, tylko dlatego, że znalazł je w wyjątkowo niskiej cenie. Nieraz zdarza się, że udało mu się dokonać tego zakupu, ponieważ ktoś niewłaściwie bądź nieatrakcyjnie opisał przedmiot sprzedaży. Nasz myśliwy nie zrobi tego błędu – zadba odpowiednio o oprawę aukcji i prawdopodobnie zdąży sprzedać dany przedmiot z zyskiem, zanim ten trafi do jego rąk za pośrednictwem poczty. Oczywiście tak samo jak w każdej rozgrywce bazującej na spekulacji i przewidywaniu przyszłych trendów na rynku i tu można ponieść straty, gdyż zabawa taka obciążona jest sporym ryzykiem, ale przy odrobinie szczęścia i wyczucia mamy realną szansę wyjść na swoje albo nawet zarobić, zaś zabawę, dreszcz emocji i radość z odniesionych sukcesów mamy gwarantowaną, gdyż jak wszystkim wiadomo – hazard oraz zakupy uzależniają w równym stopniu, a tutaj mamy i jedno i drugie.

Both comments and pings are currently closed.