Z dostawą do domu

Czasy, kiedy wysyłało się najstarsze dziecko po chleb i mleko do osiedlowego sklepiku, odeszły do lamusa. Dzisiaj większość małych przedsiębiorstw musiała zrezygnować z prowadzenia handlu, ponieważ władzę nad portfelem klienta przejęły hipermarkety. Pierwszą ich zaletą jest to, że mają szeroki asortyment i nie ograniczają się jedynie do produktów spożywczych lub chemicznych. Kolejnym plusem jest to, że sporo cen satysfakcjonuje nas bardziej, niż kwota jaką mamy zapłacić w prywatnym sklepiku. Ponadto wielkie sklepy są otwarte dużo dłużej niż osiedlowe kioski, a niektóre z nich czynne są całą dobę. Nie musimy się przez to śpieszyć, aby mieć pełną lodówkę w czasie kolacji albo kupić dzieciom bułki na śniadanie. Aktualnie hipermarkety poszły o krok do przodu, co stawia je wciąż wyżej, niż sklepy, które mamy pod blokiem. Chodzi mianowicie o możliwość dokonania zakupów za pośrednictwem Internetu. Nie musimy ruszać się z domu, aby mieć wszystkie brakujące produkty. Wcześniej dostawę do domu gwarantowały jedynie marki odzieżowe czy sportowe, które prowadzą- czasami jedynie- sprzedaż wysyłkową. Teraz kierowca może przywieźć nam pod same drzwi nie tylko zamówione z drugiego końca Polki buty, ale także mleko, ser czy czekoladę. Idąc z duchem czasu i postępu, hipermarkety stają się coraz większym zagrożeniem dla osiedlowych sklepików.

Both comments and pings are currently closed.